ul. Żeromskiego 6, 27-600 Sandomierz 15 832 04 26, fax: 15 832 27 08

Aktualności

Rekolekcje wielkopostne

 Intra totus, mane solus, exi alius – wejdź cały, pozostań sam, wyjdź inny – tak określane są rekolekcje przez mistrzów życia duchowego. Od 21 do 25 lutego mogliśmy przeżywać w naszej wspólnocie seminaryjnej  ten szczególny czas pustyni, bycia sam na sam z Bogiem. W tym roku nauki wygłosił dla nas ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz z UKSW.

W konferencjach ojciec rekolekcjonista przypomniał, że każda trudna, niezrozumiała sytuacja, którą Bóg dopuszcza na człowieka jest próbą wiary, jaką przeżył Abraham. Jest to swoisty zabieg wychowawczy ze strony Pana Boga, który służy wzrostowi wiary człowieka.

Innym razem ks. profesor uwrażliwiał nas na to, że gdy zabraknie w życiu kleryka lub kapłana żywej relacji z Jezusem Chrystusem na modlitwie, słuchaniu Słowa Bożego i Eucharystii to wszelka aktywność ewangelizacyjna, działania będą podyktowane własną korzyścią, interesownością. Życie powołanego będzie kierowane prawem ludzkiej ekonomii, kalkulacji, opłacalności. W efekcie jedynym celem życia powołanego będzie kariera kościelna, które zabija sensowność, trud i owoc wszelkiej pracy duszpasterskiej.

Aby ustrzec się tych zagrożeń, aby wszelkie działanie, praca duszpasterska miały sens i były owocne muszą brać swój początek z codziennej medytacji Słowa Bożego, modlitwy i Eucharystii. Bez tego fundamentu nie ma po co iść do świata – zaznaczył ojciec rekolekcjonista w jednej z konferencji. 

Poprzez rekolekcje mogliśmy nabrać sił duchowych, pogłębić swoją wiarę i spojrzeć na własne powołanie.  

Pragniemy podziękować wszystkim, którzy w tych dniach otaczali nas swoją modlitwą.

Imieniny ks. prof. Leona

W sobotę 20 lutego podczas porannej Eucharystii wspólnota seminaryjna świętowała imieniny oraz urodziny ks. prof. Leona Siweckiego. Mszy Świętej przewodniczył ks. Solenizant wraz z księżmi z zarządu. Homilię wygłosił rektor seminarium – ks. Rafał Kułaga.

Faryzeusze i uczeni w Piśmie z dzisiejszej Ewangelii polegali wyłącznie na własnej sprawiedliwości, która zaślepiła ich tak, że nie widzieli własnych grzechów i słabości. W konsekwencji postawili mur przed przychodzącym Bogiem, który niesie słabemu, choremu na duszy człowiekowi przebaczenie grzechów oraz koi rany grzechowe. Każdy z nas musi zrzucić ,,skorupę” fałszywej sprawiedliwości, która zamyka człowieka we własnym egoizmie i grzechu, blokując działanie łaski Bożej – zaznaczył kaznodzieja.

Ks. prof. Leon Siwecki jest w seminarium wykładowcą teologii dogmatycznej. Na zajęciach otwiera nasze serca, umysły na niezwykłą rzeczywistość Boga, która w zabieganej codzienności może zostać nieodkryta, niedoświadczona. Księdzu Profesorowi życzymy zapału oraz wytrwałości w posłudze kapłańskiej i naukowej.

Ekspiacyjna Droga Krzyżowa

W piątek 19 lutego w kaplicy seminaryjnej miała miejsce pokutna Droga Krzyżowa za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich. Nabożeństwu przewodniczył ks. biskup Krzysztof Nitkiewicz. Rozważania do poszczególnych stacji zostały przygotowane przez osoby skrzywdzone oraz tych, którzy niosą pomoc zranionym seksualnie. W tematykę rozważań do poszczególnych stacji wprowadzał ks. rektor Rafał Kułaga, natomiast tekst rozważań odczytywali księża profesorowie, klerycy i siostry zakonne.

Każda zraniona osoba nosi w sobie odbicie poranionej, oplutej twarzy Jezusa z chusty Weroniki. Niech ona odciśnie się głęboko w sercu każdego z nas, aby już nikt nie cierpiał z powodu osób poświęconych Bogu. Dodatkową tragedią, dołożoną do bólu skrzywdzonych jest brak skruchy ze strony oprawców oraz obojętność na grzech i ogromnych rozmiarów zło. Dlatego dzisiaj wszyscy wołamy do Miłosiernego Boga i prosimy o przebaczenie – powiedział biskup Krzysztof na zakończenie Drogi Krzyżowej.

 


Środa popielcowa

Środa popielcowa rozpoczyna czas Wielkiego Postu, czyli okres przygotowania do Świąt Paschalnych. W tym dniu kapłan posypuje nasze głowy popiołem na znak gotowości do rozpoczęcia pokuty i osobistego nawrócenia.
W bazylice katedralnej Mszy św. wraz z obrzędem posypania głów popiołem przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. We wspólnej modlitwie uczestniczyli alumni seminarium, siostry zakonne oraz wierni świeccy.

Wspomnienie św. Tomasza z Akwinu

28 stycznia uroczystą Mszą Świętą pod przewodnictwem ks. Jacka Beksińskiego, wieloletniego ojca duchownego, wspólnota seminaryjna uczciła wybitnego teologa, doktora Kościoła -  św. Tomasza z Akwinu. Mszę świętą koncelebrowali: ks. rektor Rafał Kułaga oraz ojciec duchowny – ks. Rafał Kobiałka.
Dzisiaj nasze myśli, wzrok kieruje się ku doktorowi anielskiemu – świętemu Tomaszowi z Akwinu oraz św. Józefowi, którego Ojciec Święty Franciszek dał nam za przykład i wzór życia chrześcijańskiego na 2021 rok. Tak jak święty Tomasz zgłębiał na kolanach naukę objawioną oraz głosił własnym życiem, podobnie studium świętej teologii w seminarium powinno prowadzić do głębszej, żywej relacji z Jezusem. Tylko tak pojmowana formacja do kapłaństwa będzie miała zawsze sens i osiągnie zamierzony cel.  
Św. Józef jest powiernikiem Bożej tajemnicy. Obcując na co dzień ze Słowem Wcielonym – Jezusem Chrystusem jest dla każdego z nas wymownym, milczącym świadkiem Boga – Człowieka. Podobnie każdy kleryk spotykając się z Nim w tym najświętszym miejscu domu seminaryjnego, jakim jest kaplica, staje się apostołem Chrystusa, który w przyszłości jako kapłan będzie ewangelizował przykładem życia, a jeśli będzie konieczne to słowami.
Św. Jan Paweł II mówił: Wiara i rozum to dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Święci patronowie:  Józef i Tomasz z Akwinu najpełniej urzeczywistniają powyższe słowa Ojca Świętego, wskazując na wyższość rzeczywistości, niewidzialnej, duchowej nad materialną – zaznaczył kaznodzieja, ks. Jacek Beksiński.
Św. Tomaszu z Akwinu - módl się za nami!

Dzień skupienia

W niedzielę w naszej wspólnocie przeżywaliśmy dzień skupienia. Nauki wygłosił nam ks. Augustyn Łyko z parafii Wszechświęte.

List Rektora WSD - św. Szczepan 2020

Słowo Rektora

Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu

na Święto św. Szczepana 2020 r.

  

 

Drodzy Bracia i Siostry!

Drugi dzień świąt, w którym czcimy pierwszego męczennika – św. Szczepana, rzuca istotne światło na dar Bożego Narodzenia. Słyszymy czasem zarzuty, że jeśli sam Bóg stał się człowiekiem, to dlaczego w świecie, wokół nas, jest tyle zła, krzywdy, egoizmu i różnych innych ludzkich ciemności. Warto podkreślić, że jako ludzie jesteśmy osobami, a to znaczy że trzeba nam w wolności otwierać się na łaskę Bożą i nawracać się z naszych grzechów. Pan Jezus nie obiecał, że jeśli w Niego uwierzymy, to ziemia zmieni się w raj. Obiecywał natomiast, że jeśli uwierzymy w Niego i będziemy się Go mocno trzymali, to On wyzwoli nas z grzechów i doprowadzi do życia wiecznego. Uprzedzał także, że w obecnym świecie grzech i zło mają, i długo jeszcze będą miały, wiele do powiedzenia. Dlatego pójście za Chrystusem często oznacza niesienie krzyża i chodzenie wąską drogą, a nieraz nawet prześladowanie czy męczeństwo. Ale właśnie w ten sposób sami stajemy się coraz bardziej Boży i przyczyniamy się do tego, że nasz świat zmienia się na lepsze.

Zatem w perspektywie męczeństwa św. Szczepana dar Bożego Narodzenia przedstawia się następująco: Bóg do tego stopnia nas umiłował, że własnego Syna nam dał; a wszyscy, którzy Go przyjmują, którzy zapraszają Chrystusa do swojego życia, stają się dziećmi i przyjaciółmi Bożymi. Byleby tylko trzymali się mocno Jezusa Chrystusa nie tylko w czasie radości, ale również w dniach trudnych. Ostatecznym bowiem celem Bożego Narodzenia jest nasze życie wieczne. Po to Chrystus urodził się kiedyś na ziemi, aby Szczepan mógł się narodzić dla nieba oraz abyśmy my wszyscy także mogli się kiedyś dla nieba narodzić.

Stąd też Kościół, świętując Boże Narodzenie, za każdym razem prowadzi wiernych konsekwentnie od żłóbka do Eucharystii, do Chrystusa obecnego wśród nas, we wspólnocie Kościoła. Pokazuje, że wyjście Boga ku nam nie skończyło się na Jego narodzeniu w nędznej szopie. Znalazło bowiem swoje dopełnienie w Jego zbawczej Ofierze, która jest uobecniana w każdej Mszy Świętej. Zatem obchodzić Boże Narodzenie to upodabniać się do Syna Bożego, otwierać się na działanie łaski, szukać tego, co w górze i wzrastać w miłości braterskiej.


„Zgromadzeni na świętej wieczerzy”

W pierwszą niedzielę Adwentu rozpoczęliśmy nowy rok liturgiczny, a zarazem duszpasterski pod hasłem: Zgromadzeni na świętej wieczerzy. Rok ten jest dla nas wezwaniem, by w tym szczególnie trudnym czasie trwającej pandemii, zrobić wszystko, aby Eucharystia stawała się dla nas doświadczeniem wiary i rzeczywiście była spotkaniem z Osobą samego Chrystusa. Tego zadania nie jesteśmy w stanie zrealizować bez osobistej wiary i wiary wspólnoty Kościoła, która celebruje Eucharystię. Potrzebna jest nasza odnowiona i głęboka świadomość potrzeby świętowania niedzieli jako "Dnia Pańskiego", a nie tylko jako czasu wypoczynku i oderwania od innych zajęć.

Św. Jan Paweł II na początku swojego pontyfikatu – w marcu 1980 r. – napisał list apostolski Dominicae cenae, o tajemnicy i kulcie Eucharystii. Podkreślił w nim, że Eucharystia jest dobrem wspólnym całego Kościoła i „największym darem, jakim w porządku łaski i sakramentu Boski Oblubieniec obdarzył i stale obdarza swoją Oblubienicę” (nr 12).

Zaś kilka miesięcy przed swoją śmiercią, na rozpoczęcie roku Eucharystii (2004), zachęcał do otwarcia się na Eucharystię jako tajemnicę. „Zawsze bowiem – pisał – obecna jest w człowieku pokusa, by zredukować Eucharystię do ludzkich wymiarów, podczas gdy w rzeczywistości to on winien otworzyć się na wymiary tajemnicy. Eucharystia jest zbyt wielkim darem, ażeby można było tolerować dwuznaczności i umniejszenia” (List apostolski Mane nobiscum, Domine nr 14).

Wśród najbardziej istotnych wymiarów Eucharystii papież wylicza: „ucztę”, podczas której Bóg nawiązuję relację komunii z człowiekiem i wzywa do jej budowania pomiędzy ludźmi; „ofiarę”, ponieważ Zmartwychwstały Chrystus zawsze nosi znaki swej męki oraz „eschatologiczną przyszłość”, pojmowaną jako porywającą siłę, która pozwala iść chrześcijańską drogą z nadzieją. Wszystkie te wymiary Eucharystii: ucztę, ofiarę i nadzieję, św. Jan Paweł II łączy w tajemnicy realnej obecności. Zgodnie bowiem z całą tradycją Kościoła wierzymy, że pod postaciami Eucharystycznymi jest rzeczywiście obecny Jezus.

Chrystus, który ustanowił Eucharystię, jest w sposób wyjątkowy i niepowtarzalny w niej obecny. Wierzymy, że jest On obecny prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie: z Ciałem i Krwią, wraz z duszą i Bóstwem. Jest w niej obecny w sposób sakramentalny, to znaczy pod postaciami eucharystycznymi chleba i wina; cały Chrystus: Bóg i człowiek. Dlatego też Kościół nie tylko zachęca wierzących do uczestniczenia w Mszy Świętej i przyjmowania Komunii Świętej, ale także z wiarą zanosi Chrystusa obecnego w Hostii – w Najświętszym Sakramencie – chorym i innym osobom pozbawionym możliwości udziału we Mszy Świętej. Co więcej, zobowiązuje wierzących do tego, by przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przystąpili do Stołu Pańskiego. Pragnący przyjąć Komunię Świętą w pełni powinni uczestniczyć w życiu Kościoła oraz znajdować się w stanie łaski, to znaczy żyć bez świadomości popełnionego grzechu ciężkiego. W przeciwnym razie przed przyjęciem Ciała Pańskiego mamy obowiązek przystąpienia do sakramentu pojednania.

Pamiętając o wielkich dziełach Boga gromadzimy się zatem na Eucharystii, aby z wdzięcznością je wspominać i opowiadać o nich innym. Jest ona wielkim podziękowaniem Bogu za wszystko, co przez Jezusa Chrystusa uczynił dla całej ludzkości. Dlatego owocne uczestniczenie w ofierze eucharystycznej ma miejsce wówczas, gdy rozumiejąc, że w Eucharystii ofiara Chrystusa staje się także ofiarą członków Kościoła, łączymy z nią swoje ofiary przynoszone w darze Bogu. Darami takimi są uwielbienie Boga, znoszone cierpienia, modlitwa czy praca. Ważne jest także i to, by nie zapominać o składaniu ofiar w intencjach wynagrodzenia za grzechy żywych i umarłych.

Udając się na Mszę Świętą niekiedy mówimy, że "idziemy do kościoła", by zaznaczyć swój udział w sprawowanej Eucharystii, która stanowi centralny punkt naszego życia i życia Kościoła. Podczas jej sprawowania wspólnota chrześcijan najpełniej uświadamia sobie, skąd pochodzi, gdzie się znajduje i dokąd zmierza.

Ojciec Święty Franciszek nazwa Eucharystię „sercem” Kościoła podkreślając, że zrozumienie przez chrześcijan wartości i sensu Mszy świętej prowadzi do pełniejszego przeżywania ich relacji z Bogiem. Wobec tak wielkiego znaczenia Eucharystii dla życia religijnego nie może dziwić, że Kościół pod grzechem zobowiązuje wierzących, którzy nie mają żadnych przeszkód, do brania w niej udziału w każdą niedzielę i nakazane święta kościelne. A ograniczenia związane z sytuacją epidemiczną i udzielane dyspensy winny być dla nas zachętą do częstszego uczestnictwa we Mszy Świętej w dni powszednie oraz do modlitwy i adoracji Najświętszego Sakramentu.

 

Drodzy Bracia i Siostry, Przyjaciele naszego Seminarium Duchownego!

Gest Jezusa uczyniony w Wieczerniku wskazuje na Jego pragnienie, by ofiarować siebie Bogu Ojcu z wdzięczności za to, że w Jego osobie i Jego posłaniu stało się możliwe zbawienie ludzi. Jezus przekazał uczniom polecenie, aby Jego wdzięczność oraz ofiara złożona Ojcu za zbawienie świata były kontynuowane w postaci widzialnego znaku, wyrażającego tajemnice chleba przemienianego w Jego Ciało oraz wina przemienianego w Jego Krew.

Wdzięczność zawsze wiąże się z radością i chęcią uczynienia czegoś dobrego, by się odwdzięczyć. Jest źródłem kolejnego dobra i to dobro mnoży. Wiąże się z przekonaniem, że każde dobro jakiego w życiu doznajemy pochodzi od Boga i uznaniem, że tego dobra moglibyśmy nie otrzymać, bo się nam nie należało.

Jako wspólnota seminaryjna pragniemy wyrazić wdzięczność przede wszystkim Bogu za 200 lat istnienia naszego Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, które uświadamiają nam, że mamy za sobą długą i bogatą historię, a każdy rok przynosi nowe, nieoczekiwane, czasem trudne wyzwania. Chociaż współczesny świat zmienia się z ogromną prędkością, historia ta się jednak nie kończy. Dziękujemy Bogu za czas, który minął, a jednocześnie prosimy o błogosławieństwo na lata, które są przed nami.

Dziękujemy także za wszelkie wsparcie z Waszej strony, Drodzy nasi Przyjaciele, przede wszystkim za modlitwę osobistą i wspólnotową. Modlitwa ta jest nas wielką pomocą w odczytywaniu i umacnianiu powołania kapłańskiego. Dziękując za otrzymane dary, staramy się wynagradzać Waszą troskę o Seminarium, ofiarując modlitwy i Msze Święte w Waszej intencji. Naszą modlitwą ogarniamy zarówno żyjących jak i zmarłych. W tym roku ograniczyły się nasze osobiste spotkania, jednak tych duchowych, pamięci i modlitwy, nikt i nic nie jest w stanie nam zabrać.

Miniony rok – z racji zaistniałej w świecie sytuacji – każdemu z nas dostarczył wiele trudności. Pamiętajmy jednak, że „Naród kroczący w ciemnościach, ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków zabłysło światło” (Iz 9,1). Również tego roku przepełnia nas nadzieja i radość z przyjścia na świat Zbawiciela.

 

W imieniu całej wspólnoty Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, profesorów i wychowawców, pracowników świeckich, sióstr zakonnych oraz alumnów i diakonów, składam najserdeczniejsze życzenia. Niech święta Bożego Narodzenia, pełne radości i miłości, staną się dla Was prawdziwą i pełną wiary celebracją wydarzenia, jakie miało miejsce w betlejemskiej grocie. Niech wiara w przychodzącego na świat Syna Bożego będzie dla Was siłą w przeżywaniu napotykanych trudności. Niech Boża Dziecina błogosławi w codziennym życiu, napełnia siłą i miłością, aby też Ci, którzy będą patrzeć na Was i Waszą prawdziwą wiarę, przekonają się o tym, że „Słowo Ciałem się stało i zamieszkało między nami”.

 

 Ks. dr Rafał Kułaga

 Rektor WSD w Sandomierzu

Błogosławionych Świąt!

 
 Niech święta Bożego Narodzenia, pełne radości i miłości, staną się dla Was prawdziwą i pełną wiary celebracją wydarzenia, jakie miało miejsce w betlejemskiej grocie. Niech wiara w przychodzącego na świat Syna Bożego będzie dla Was siłą w przeżywaniu napotykanych trudności. Niech Boża Dziecina błogosławi w codziennym życiu, napełnia siłą i miłością, aby też Ci, którzy będą patrzeć na Was i Waszą prawdziwą wiarę, przekonają się o tym, że „Słowo Ciałem się stało i zamieszkało między nami”.
 
 

Wigilia seminaryjna

We wtorek 22 grudnia zgodnie z tradycją w naszej wspólnocie odbyła się wieczerza wigilijna. Uroczyste świętowanie rozpoczęła Nowenna do Dzieciątka Jezus oraz Nieszpory, którym przewodniczył ks. rektor Rafał Kułaga. W świąteczny klimat wprowadził nas śpiew kolędy Wśród nocnej ciszy oraz odczytany fragment Ewangelii o Narodzeniu Pańskim. Następnie klerycy wraz z księżmi przełożonymi i profesorami złożyli sobie życzenia świąteczne, łamiąc się opłatkiem. Kolacja wigilijna została upiększona wspólnym śpiewem kolęd. Wigilia seminaryjna to ważne wydarzenie dla całej wspólnoty. Jest to okazja, by podziękować Bogu za wszystkie wydarzenia, które miały miejsce w kończącym się roku, a także w duchu radości przygotować się do Uroczystości Bożego Narodzenia.

Nowy numer

ŻYCIE doczesne jest naszym tu i teraz. Jednak nie jest celem samym w sobie. Ono jest raczej DROGĄ. Celem naszej wędrówki jest zdobycie ŻYCIA WIECZNEGO. Podstawą utrzymania życia biologicznego jest spożywanie posiłków. Jezus Chrystus zostawił nam wspaniały dar – Eucharystię. On sam jest dla nas POKARMEM NA DROGĘ do życia wiecznego. „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata.” (J 6,52)

Drogi Czytelniku, czy zastanawiałeś się nad celem swojego życia? Co będzie jak osiągniesz metę? Albo raczej jak do tej mety dobiec? Proponujemy Ci, abyś na chwilę zatrzymał się i pomyślał, czym jest dla Ciebie ten mały, biały kawałek Chleba. W większości artykułów autorzy przedstawiają, czym właśnie jest Eucharystia. Choć jest to niezgłębione – zostawiamy Tobie.

Zapraszamy!

Pliki do pobrania

  1. Powołanie 85 Internet (1).pdf
« 1 2 3 4 5
...
51 »
© Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu
wykonanie: e-parafia.net